poniedziałek, 31 marca 2014

1.Wspomnienia

Był piękny poranek września. Mary Macdonald obudziła się w dormitorium, które dzieliła ze swoją przyjaciółką, Lily Evans. Lilka jeszcze spała. Wczoraj do późna rozmawiały o wakacjach, które tak  niedawno się skończyły. Zastanawiały się co je czeka w tym roku szkolnym. Rozpoczynały piąty rok nauki w Hogwarcie. Mary cicho wstała i poszła do łazienki. Była sobota. Już miała niezauważalnie wyjść z pokoju, gdy potknęła się o kufer. Lilka zerwała się z łóżka.
- Co ty robisz-spytała zaspana.
-Przepraszam ale potkęłam się o ten kretyński kufer...-powiedziała ze złością.
Gdy uderzyła w kufer, przedmiot otworzył się. Było w nim małe drewniane pudełko. Od razu je poznała
-...albo Lily nie idź spać i tak jest już późno. Lepiej zobacz co znalazłam-powiedziała z radością.
Ruda wygramoliła się z łóżka, mrucząc pod nosem. Podeszła do przyjaciółki. Mary trzymała w rękach pudełko.
-Ej czy to nie to pudełko..-zaczęła Lily.
-....do którego wrzucałyśmy nasze zapiski.
Gdy na początku pierwszej klasy dziewczyny zaprzyjaźniły się, Mary wpadła na pomysł, aby każda czasem wrzucała do skrzynki zdjęcie lub kartkę z zapiskami z któregoś dnia. Do Wielkanocy w czwartej klasie każda wrzucała karteczi ale potem o tym zapomniały.
-Może po śniadaniu je obejrzymy-zaproponowała Lily.
Mary zaczekała na nią aż ta uwinie się z oporanną toaletką. Potem razem zeszły do Wielkiej Sali. Po śniadaniu wróciły do dormitorium. Każda wzięła trochę kartek i zaczęła czytać.
1 WRZEŚNIA 1971r.
Lily i Mary po raz pierwszy spotykają się w pociągu. Mary zaprzyjaźnia się także ze Snape'em.
24 GRUDNIA 1973r.
Lily i Mary postanawiają zostać na te Święta w Hogwarcie. Ku ich nieszczęściu James Potter i Syriusz Black też mają takie plany. Dziewczyny nie bardzo ich lubią. Potter ciągle siię popisuje i uważa za lepszego od innych. No i bardzo gnębi Snape 'a. Black nie jest lepszy.
1 KWIETNIA 1973.r. Potter po raz pierwszy dostaje kosza od Lily. Zaprosił ją na randkę przy całej szkole. Zepsuł jej całe święta.

To najważniejsze z notek. Czytając ja dziewczyny płakały ze śmiechu. Chociaż dużo rzeczy wcale się nie zmieniło. Dalej przyjaźnią się ze Snape'em i nie lubią Pottera. Jak dobrze, że niektóre rzeczy się  niezmieniają
**************************
Uf to mójpierwszy rozdział. Nie wiedziałam jak mi wyjdzie ale myślę, że jest ok. Zresztą sami oceńcie.  Przepraszam za błędy. Jak jakiś znajdzieci to o nim napiszcie poprawię gopóźniej.
Dzięki za czytanie.




1 komentarz:

  1. Wiem że może trochę krótkie ale popracowałam już nad tym i kolejne będą lepsze. Dzięki za czytanie=*

    OdpowiedzUsuń